Może zaryzykować, stawiając czoła przegranej i po prostu nie myśleć, co będzie dalej. Czy warto? Jak to się skończy? Czy mamy szanse? Tak, macie. Siebie na chwilę lub nigdy. Razem tu i teraz lub nigdy. Po co żyć przeciętnym życiem w związkach zanudzających ten świat, jeśli można dać się ponieść uczuciom bez przyszłości? Tylko głupi wierzą, że jeśli coś nie ma przyszłości, to nie ma w ogóle sensu. Wartością związków nie jest ich trwanie samo w sobie, ale to, czego w nich doświadczamy.

Każdy z nas po cichu marzy o wielkiej nieszczęśliwej miłości, wyrwaniu się ze schematów i przeżyciu czegoś szalonego. W każdym z nas tli się potrzeba przeżycia pięknych uczuć, które później trzeba będzie okupić cierpieniem.

Mimo wszystko ciągle pytamy o konsekwencje. To głupie.
Dajcie mi taką, która spojrzy na mnie, zamknie oczy i powie „niech to się po prostu dzieje”.
Ci, którzy kochają życie i emocje, nie boją się tego cierpienia, nawet jeśli jego siła będzie zależna od siły uczuć, dają zgodę na późniejszą samotność, bo wiedzą, że wraz z nią pozostaną wspomnienia, jakich nie zapomną nigdy.

pieprzyć konsekwencje!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *